Dawny biurowiec Zakładów Radiowych im. Marcina Kasprzaka przy ul. Kasprzaka 18/20 na warszawskiej Woli został przekształcony w obiekt noclegowy. Od 2020 roku działa w nim a&o Warszawa Wola — pierwszy obiekt tej sieci w Polsce, oferujący 200 pokoi i 650 miejsc noclegowych. To jeden z warszawskich przykładów zmiany funkcji starszego budynku biurowego przy zachowaniu jego podstawowej bryły.
Fakty
- a&o Warszawa Wola: ok. 200 pokoi i 650 miejsc noclegowych, pierwszy obiekt sieci w Polsce
- Pozwolenie na użytkowanie: luty 2020, przebudowa w formule design & build (ok. rok prac)
- Zachowana bryła i rytm okien dawnego biurowca — bez rozbiórki
Zakłady Radiowe im. Marcina Kasprzaka rozpoczęły działalność w 1951 roku na terenie pomiędzy ulicami Kasprzaka, Karolkową i Skierniewicką. Produkowano tam między innymi radioodbiorniki, magnetofony szpulowe i kasetowe, radiomagnetofony oraz magnetowidy. Przez kolejne dekady kompleks należał do najbardziej rozpoznawalnych zakładów przemysłowych Woli.
Budynek stojący bezpośrednio przy ul. Kasprzaka pełnił funkcję administracyjno-biurową. Po zakończeniu działalności zakładów nie został rozebrany. Zdecydowano się na jego adaptację i wprowadzenie programu noclegowego, odpowiadającego zmieniającemu się charakterowi tej części miasta. Przebudowę przeprowadzono w formule design & build. Za realizację odpowiadała firma Quadrature, która współpracowała z pracownią Tremend; w projekt zaangażowana była również wiedeńska pracownia BWM Architekten und Partner. Prace trwały około roku i zakończyły się uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie w lutym 2020 roku.
Adaptacja objęła dostosowanie dawnego biurowca do wymagań obiektu noclegowego, w tym podział wnętrz na powtarzalne pokoje, przebudowę instalacji oraz urządzenie części wspólnych. W budynku powstały pokoje jedno-, dwu-, rodzinne i wieloosobowe, a także lobby, całodobowy bar, przestrzenie wypoczynkowe i miejsca umożliwiające pracę. Podstawowa forma gmachu pozostała czytelna — zachowano wydłużoną bryłę oraz regularny rytm okien, które nadal wskazują na wcześniejsze biurowe przeznaczenie. Modernizacja nie próbowała zatrzeć powojennego charakteru budynku, lecz podporządkowała istniejącą konstrukcję nowemu programowi użytkowemu.
Zmiana funkcji przy Kasprzaka pokazuje, że wycofanie starszego obiektu z rynku biurowego nie zawsze musi oznaczać jego rozbiórkę. W tym przypadku konstrukcja i układ budynku pozwoliły na przeprowadzenie adaptacji oraz dalsze wykorzystanie istniejącego zasobu. Możliwość zmiany funkcji zależy jednak od wielu czynników: konstrukcji, głębokości traktu, dostępu do światła dziennego, układu instalacji, warunków ewakuacyjnych i kosztów dostosowania do aktualnych przepisów. Nie każdy starszy biurowiec da się efektywnie przekształcić w hotel, mieszkania, szkołę czy obiekt medyczny.
W Warszawie proces wycofywania starszych obiektów z zasobów biurowych jest już widoczny w danych rynkowych. Według Walter Herz w drugim kwartale 2026 roku zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej w stolicy wynosiły około 6,24 mln m², a ich niewielki spadek był między innymi skutkiem usuwania starszych budynków z rynku i przeznaczania ich do innych funkcji. Historia budynku przy Kasprzaka odzwierciedla szerszą transformację dzielnicy: od przemysłu i produkcji, przez funkcje administracyjne i biurowe, po współczesne wykorzystanie hotelowo-hostelowe. To przykład adaptacji, w której wcześniejsza architektura nie została zastąpiona nową inwestycją, lecz otrzymała kolejny etap użytkowania.
Kontekst rynkowy
Wola przeszła drogę od przemysłowego zagłębia (Zakłady Radiowe, Norblin, browary) do jednej z najgęściej zabudowanych biurowo dzielnic Warszawy — a dziś także mieszkaniowo-usługowej.
Konwersja rzadko oznacza pełną adaptację istniejącej konstrukcji; przy Kasprzaka układ budynku na to pozwolił, co jest raczej wyjątkiem niż regułą.
Co dalej?
Kolejne starsze biurowce Woli i Służewca są analizowane pod kątem zmiany funkcji; o tym, czy adaptacja jest opłacalna, decyduje konstrukcja i koszt dostosowania do przepisów.




